Menu Zamknij

Trzecia i ostatnia część wpisu dotycząca powstawania damskiej torebki krok po kroku. Sami oceńcie czy jest on godny Waszej uwagi.

Kieszeń wewnętrzna

Zdecydowałem się zastosować tutaj rozwiązanie ze sztywną kieszenią, czymś na rodzaj pudełka otwartego od góry. Konstrukcja wydaje się dosyć prosta i składa się tylko z dwóch elementów. Pleców, poprzez które mocuje się kieszeń do torby oraz odpowiednio wyciętego frontu z bokami. Buttero jest skórą wyprawioną roślinnie i w związku z tym jedną z jej cech jest możliwość formowania na mokro. Dlatego dzięki odpowiedniemu krojowi, formowaniu na mokro elementów a potem zszyciu powstała zgrabna i przestrzenna kieszeń. Z pewnością pomieści telefon, klucze itp. Elementami nadającymi kieszeni dodatkowej wizualnej jakości są wykończenia: czerwone szycie oraz czerwone krawędzie. Wszystko to bezsprzecznie prezentuje się znakomicie.

Wykonanie boków torebki

Boki tej damskiej torebki składają się z dwóch niemal identycznych elementów. Są one w kształcie zwężających się ku górze pasów. Każdy z pasów ręcznie ścieniłem wzdłuż długiego boku. Z pewnością zauważyliście to na zdjęciach w poprzednim wpisie. Dzięki ścienieniu pasy niewątpliwie „układają się” zdecydowanie ładniej podczas zszywania z frontem i plecami. Pasy są ze sobą zszyte na środku dna torby. W związku z tym jest to jedyne miejsce które różni je kształtem. Dodatkowo po bokach są miejsca mocowań przyszłego pasa nośnego. Zastosowałem tutaj paski wszywane w boki z mosiężnymi półkolami tzw D-ringi. Bardzo ważna dla mnie jest konsekwencja w wykończeniu detali. Dlatego bardzo małe elementy jak otwory pod paski czy same paski również wykończyłem specjalną farbą do krawędzi w kolorze czerwonym. Wszystkie elementy są ręcznie zszywane lnianymi nićmi również w kolorze czerwonym. Na zdjęciu z pewnością zauważyliście specjalne narzędzie, którym wykonuję otwory pod szycie.

Klapa torby, front oraz tył

W poprzedniej części opisywałem wykonanie elementu zapięcia umieszczonego w klapie. Teraz część ta została przeze mnie zszyta z klapą torby. Drugi element zapięcia został umieszczony we froncie torby. Na tym etapie niewątpliwie zakończyłem pracę nad klapą. Podsumowując etap: wszystkie elementy są ze sobą zszyte oraz wszystkie krawędzie kilkukrotnie pomalowane i przeszlifowane. Wszystko po to by uzyskać idealną krawędź. Pozostaje mi tylko wykonać otwory poprzez które zszyję klapę z plecami torby. Wydaje się, że identycznie wygląda praca nad frontem torby. Po zaszyciu części zapięcia, wykonuję malowanie górnej krawędzi oraz otwory pod szycie. Podobnie wygląda praca na tyłem torby. Poniżej linii szycia klapy nanoszę swoje logo, wykonuję otwory pod przyszycie boków, klapy oraz malowanie górnej krawędzi. Wydaje się, że ten etap mogę zakończyć.

Montaż bocznych pasów

Ten etap zaczynam przede wszystkim od przyszycia bocznych pasów do tylnej ściany. Dlaczego? Kolejnym elementem do mocowania będzie klapa i równocześnie wewnętrzna kieszeń. Inna kolejność sprawiłaby że etap ten byłby z pewnością mocno kłopotliwy. W związku z tym pierwsze mocuję plecy o następnie dolny szew klapy. Klapę szyję dwoma równoległymi szwami ze względu na częste użycie tego elementu w gotowym wyrobie. Podwójne szycie nada temu miejscu niewątpliwie większej sztywności i wytrzymałości. Górnym szwem łączę także wewnętrzną kieszeń. Unikam wtedy kolejnego szycia i z pewnością obraz całości jest przemyślany. W tym momencie decyduję o wykończenie tylnej krawędzi torby. Kolejno doszywam front i wykańczam przednią krawędź. Bryła torby wydaje się być gotowa.

Pas nośny

Pas nośny składa się z dwóch elementów, które podobnie do pozostałych części są na całej długości ręcznie szyte. Jest to z pewnością bardzo czasochłonny etap. Kolejnym krokiem jest wykończenie krawędzi. W związku z tym naprzemiennie nakładam farbę i ją szlifuję aż do uzyskania prawie lustrzanej powłoki. Pozostają do wykonania drobne ale ważne elementy: mniejsze paski poprzez które połączę pas nośny z mosiężnymi półkolami na bokach torby i z pewnością szlufki. Na pasie nośnym nie ma klasycznej regulacji długości. W związku z tym montuję na nim mosiężne knopiki, które posłużą za nietypową a efektowną regulację.

Podsumowując: w bardzo dużym skrócie tak właśnie wygląda tworzenie produktów hand made. W przeciwieństwie do wyrobów masowych, wykonywanych w zautomatyzowanych procesach tutaj potrzeba mnóstwo czasu, skupienia, przekazywanego przez pokolenia kunsztu, wiedzy a przede wszystkim serca i pasji.

Żyjemy w czasach gdzie luksus z pewnością definiowany jest przez loga i metki. Możemy jednak wybrać niepowtarzalność, doskonałość, pasję i produkt stworzony przez konkretną – nieanonimową osobę. Wybór należy do Nas.

Powiązane Wpisy